Jak nie przytyć przez święta?

Święta, święta a po świętach….  zasypani będziemy nagłówkami artykułów, na temat tego w jaki sposób zrzucić nadbagaż zgromadzonych przez te kilka świątecznych dni kilogramów ?

Tymczasem jest sposób, aby wskazówka na wadze nie wywołała po świętach palpitacji serca.

Możemy się przed tym zabezpieczyć już dziś.

Jeśli przez kilka dni w tym przedświątecznym okresie zastosujesz nieco lżejszą dietę, a także zdroworozsądkowy umiar podczas samych już świąt, to nadmiar pierogów czy świąteczny sernik, nie wpłynie negatywnie na Twoją figurę.

Nie będziesz wówczas jak co roku wzdychać, że spódnica lub spodnie znowu się nie dopinają.

jak nie przytyć przez święta

Jak nie przytyć przez święta?

Oto kilka rad:

  1. Już dziś przejdź na nieco lżejszą dietę niż zwykle. Zastosuj np. wskazówki zawarte w tekście na temat ogólnych zasad, jakie stosuję przy pracy z redukcją masy ciała u moich podopiecznych. Tekst nosi nazwę: prosty plan żywienia, dla wszystkich dbających o zdrową sylwetkę- czytaj.
  2. Wykorzystaj ten okres przedświątecznych porządków do zwiększenia swej spontanicznej aktywności ruchowej. Sprzątaj, krzątaj się po kuchni, a na zakupy wybierz się pieszo, jeśli tylko masz taką możliwość.
  3. W dzień wigilii zastosuj nawet lekki post. Ilość kalorii jaką przyjmiesz podczas wieczerzy wigilijnej, nawet jeśli starasz się tylko odrobinę spróbować przygotowanych dań, często przekracza ilość dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Taki post przez połowę dnia naprawdę nie wyrządzi Ci krzywdy, a spotęguje przyjemność z jedzenia wigilijnych smakołyków. A zatem zjedz lekkie śniadanie: np. 2 jajka gotowane na miękko z kromką chleba i warzywami lub owsiankę z 4 łyżek płatków i mniejszą ilością dodatków. Uwaga na nie, dodatki do owsianki potrafią mocno podnieść jej kaloryczność. W ciągu dnia staraj się nie jeść pełnowartościowych posiłków, a jedynie w sytuacji gdy odczuwasz głód drobne przekąski: jogurt, owoce, kawałek ryby, itp.
  4. Na wigilijnej wieczerzy, a także podczas świątecznych uczt postaraj się zachować umiar. Wcale nie ma potrzeby próbowania wszystkich potraw (to naprawdę nie gwarantuje dostatku ?). A już tym bardziej nie trzeba ich zjadać w pełnowymiarowej porcji. Jeśli Twoja mama lub babcia jak co roku przygotowała ogromną ilość pierogów, a Ty jak co roku nie możesz się nimi nacieszyć, poproś o ich odłożenie do zamrażarki, tak byś mogła tę radość z ich jedzenia przedłużyć innego dnia.
  5. W te kilka świątecznych dni zrezygnuj całkowicie z pieczywa. Jedna kromka zawiera ok. 80 kcal, a w ciągu dnia do rożnych przekąsek możemy ich zjeść całkiem sporo. Ogranicz także inne węglowodanowe dodatki typu: kluseczki, opiekane ziemniaczki, a nawet gotowane ziemniaki, kasze, ryż czy makaron
  6. Wybierając deser oprócz umiaru kieruj się wartościami odżywczymi słodkości. Zdecydowanie najlepszym wyborem będą serniki lub makowce. Staraj się jednak wybierać te, bez zbędnych dodatków upiększających- karmelowych sosów, lukrów, mas, cukrowych czy orzechowych posypek. Już samo zjedzenie ciasta powinno dostarczyć wiele przyjemności, nie trzeba jej dodatkowo potęgować takimi kalorycznymi dodatkami.
  7. Pamiętaj, że pełnia smaku kryje się w kilku pierwszych kęsach. Naucz się czerpać przyjemność z małych ilości spożywanego jedzenia.
  8. Przez cały czas, rozpoczynając od dziś, pij dużo płynów. Pamiętaj jednak, że nie powinny to być żadne słodzone napoje, soki, a nawet kompoty. Taka ilość cukru spożyta podczas popijania może sięgnąć nawet kilkadziesiąt łyżeczek. Zgadnij ile zbędnych kalorii w ten sposób dostarczasz. Pij za to herbaty: ziołowe, owocowe, czerwoną, albo samą wodę z cytryną.
  9. Rusz się, nie siedź cały dzień przy stole. Namów najbliższych na spacer lub aktywne spędzanie wolnego czasu, np. przy jakichś zabawach rodzinnych, gdzie trzeba ruszyć swe ciało ?
  10. Ogranicz spożycie alkoholu. Pamiętaj, że alkohol niesie ze sobą bardzo dużo pustych kalorii. Nie widzę nic złego w wypiciu lampki czerwonego wina do świątecznego obiadu, ale już 2-3 butelek w ciągu świąt na pewno. Taka ilość jest całkiem możliwą, mimo że dla wielu z was wydaje się być niewyobrażalną 😉

A Wy jakie macie sposoby na to, by nie przytyć przez święta? Udało się Wam to kiedykolwiek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *